
Geeta Iyengar o Pranajamie
Znaczenie Pranajamy w Jodze
W majowym numerze z 2002 roku czasopisma Dipika, publikowanym przez Instytut Jogi Iyengara, zamieściliśmy wywiad z dr Geetą S. Iyengar na temat pranajamy przeprowadzony przez Lois Steinberg. Serdeczne podziękowania dla Lois za umożliwienie nam podzielenia się nim tutaj.
Rozpoczęcie Praktyki Pranajamy
LS – Pranajama nie jest łatwo przyjmowana przez uczniów do praktyki. Czy mogłabyś opisać znaczenie praktyki pranajamy i jak ją rozwijać?
Geeta Iyengar – Rozumiem ten problem. Myślę, że uczniowie uważają pranajamę za jeden rodzaj praktyki, skupioną wyłącznie na procesie oddychania, przez co wydaje się monotonna. Trudno się zainteresować tym tematem, a naprawdę trzeba zajrzeć głębiej w siebie, podczas gdy w przypadku asan nie jest to konieczne, aby na początku od razu zagłębiać się w siebie. Oznacza to, że początki są realizowane od zewnątrz do wewnątrz. Dlatego początkujący, będąc ekstrawertykami, mogą łatwo rozpocząć jakąkolwiek formę praktyki. Natomiast w przypadku pranajamy konieczny jest proces skierowany do wewnątrz. Nie tylko należy stać się ekstrawertykiem, ale wymagana jest też inwizyjność. Patanjali bardzo wyraźnie wskazał, że pranajama musi następować po opanowaniu asan. W asanach występuje proces od zewnątrz do wewnątrz. Umożliwienie ciału zrozumienie, uzyskanie wrażliwości, poczucia równowagi, wewnętrznych wyrównań itd. Gdy to zrozumienie przyjdzie, pranajama zaczyna się.
Obserwacja w Praktyce Pranajamy
Problem polega na tym, że kiedy uczniowie zaczynają praktykować pranajamę, nie widzą natychmiastowego efektu. Dlatego czują, że w początkowych etapach praktyki nie ma informacji zwrotnej. Natomiast w asanach odczuwasz natychmiastowy efekt: czujesz się dobrze, odczuwasz pozytywne zmiany w sobie; czujesz, jak krew krąży, odczuwasz świeżość umysłu; to, co wcześniej było monotonne, zaczyna znikać. Ale w pranajamie te rzeczy nie mogą być odczuwane natychmiast. To wymaga czasu.
Mimo wszystko, czasami trzeba zrobić pierwszy krok. Dlatego, jeśli początkujący ma spróbować, najpierw musi nauczyć się relaksować swoje ciało i umysł tak, jak robimy to w Savasanie. Często uważam, że Savasana jest rodzajem progu między asaną a pranajamą. Gdy zaczynają odczuwać relaks w Savasanie, uczniowie zbliżają się do swojego oddechu. Umysł się uspokaja, a ciało komórkowe stabilizuje. Wtedy mają kontakt ze swoją wewnętrzną energią. A gdy poznają swoją wewnętrzną energię i oddech, myślę, że zainteresowanie pranajamą zacznie rosnąć, jak wtedy, gdy zasadzisz nasiono w ziemi – w tym momencie zaczyna się kiełkowanie.
Na tym etapie lepiej poznajemy ten oddech. Jeśli mamy jedynie pewne wyobrażenia w naszych umysłach, że oddychanie powinno być długie, bardzo głębokie, kompletne, to napotykamy wiele przeszkód przez nasze myślenie. Tak to się nie odbywa. Oddech nie będzie głęboki; nie będzie długi. Aby dążyć do tych idealistycznych poglądów, trzeba podejść do tego inaczej. I jeśli to zostanie zrozumiane, myślę, że zainteresowanie praktyką pranajamy wzrośnie. Najpierw początkujący musi nauczyć się odpowiednio wykonywać Savasanę. A w Savasanie musi odczuwać ruch oddechu, wdech i wydech. I wtedy, poprzez eksponowanie tego wdechu i wydechu, zdobędzie wgląd w inteligencję ciała. Początkujący musi poczuć płuca, żebra, mięśnie międzyżebrowe, brzuch, ich położenie i ruch. Jakie wewnętrzne rozszerzenie ma miejsce? Jak tworzymy przestrzeń w wdechu? Jak się wyciszamy w wydechu? Jak ciało się cofa? Jeśli dojdzie do takiego dialogu z własnym ciałem i własnym oddechem, myślę, że początkujący zacznie się interesować. Ale jeśli pytasz mnie o konkretne rodzaje pranajamy, to Ujjayi i Viloma będą pomocne.
Pranajama w Kontekście Praktyki Asan
Kiedy Praktykować Pranajamę?
LS – Jeśli chodzi o inne praktyczne aspekty praktyki pranajamy, niektórzy ludzie są zdezorientowani co do tego, kiedy ją praktykować w odniesieniu do asany.
Geeta Iyengar – To zależy od tego, jak postępowało się w praktyce. Powiedziałbym, że początkujący zawsze wolałby praktykować pranajamę po praktyce asan.
Praktyka Pranajamy po Intensywnej Praktyce Asan
LS – Nawet jeśli to intensywna praktyka asan?
Geeta Iyengar – Po intensywnej praktyce asan należy poświęcić dodatkowy czas na Savasanę, a następnie można rozpocząć pranajamę. To zależy od tego, ile czasu przeznaczyło się na praktykę. Kiedy mówisz o intensywnej praktyce asan, załóżmy, że masz dwie godziny na praktykę. Można podzielić ten czas. Półtorej godziny lub godzinę na praktykę asan, dziesięć minut Savasany, a następnie dwadzieścia minut pranajamy. Po praktyce asan ciało rozwija pewną inteligencję, pewne zrozumienie. Nawet jeśli wykonali pewne pozycje stojące, skłony do przodu, wygięcia wsteczne czy skręty, pewne asany takie jak Sirsasana i Sarvangasana. Następnie, z regularną, normalną, zwyczajową praktyką, mogą z pewnością robić pranajamę przez pół godziny: dziesięć minut Savasany, a następnie kolejne pięć lub dziesięć minut cykli Ujjayi, obserwując swój oddech. W tym czasie ciało jest zrelaksowane, a nerwy uspokojone. Wrażenie zmęczenia sprzed praktyki asan zostanie usunięte w Savasanie. Odczuwana jest świeżość w ciele. Jednak inteligencja nie zanika. Co mam na myśli, mówiąc o inteligencji, to to, że włókna nerwowe są stymulowane w praktyce asan; jest uczucie euforii, a następnie przez asany takie jak Sarvangasana, Halasana czy Setubandha Sarvangasana uczucie spokoju przychodzi do nerwów. To jest rodzaj odżywienia dla nerwów potrzebny do praktyki pranajamy. Jeśli takie odżywienie pochodzi z praktyki asan, to pranajama staje się łatwiejsza. Te asany sprzyjają skupianiu uwagi do wewnątrz, aby poczuć ciało, oddech i umysł. Łagodzą ego i wprowadzają pokorę.
Czasami twój oddech będzie normalny, a potem nagle zauważysz, że twój wydech staje się dłuższy. Staje się w pewien sposób głębszy. Więc obserwuj to. Obserwuj, co się dzieje. Czasami zauważasz, że twój wdech staje się głębszy niż normalnie. Jak może się zdarzyć ten postęp w wdechu i wydechu? Zaczynamy śledzić, jak zachodzi wdech. Jak zachodzi wydech. Pojawia się pewne zrozumienie i świadomość. W tym punkcie pytanie nie dotyczy tego, czy to, co przychodzi, jest poprawne czy błędne, ale czy wrażliwość się pojawiła, czy rozumiesz, że istnieją różnice między wdechem a wydechem, czy występują pewne zmiany w pewnym etapie. Nawet jeśli tylko zaczynają obserwować to, myślę, że stopniowo zaczynają podążać w stronę pranajamy. Trzeba zidentyfikować i zauważyć, co się wydarzyło wewnętrznie, w ciele, umyśle i oddechu.
Dla bardzo zaawansowanych uczniów to pytanie nie występuje. Kiedy poczujesz pranajamę, wtedy wolisz poświęcić temu osobny czas. Ponieważ wtedy nie można tego po prostu zakończyć w pośpiechu. Wtedy ten uczeń odczuwa wewnętrznie, że praktyka pranajamy musi być oddzielona od praktyki asan, aby uzyskać właściwy efekt. Powiedzmy, że jeśli pranajama trwa czterdzieści pięć minut lub godzinę, to oczywiście nie można jej połączyć z praktyką asan. Większość uczniów nie ma czasu na długą praktykę asan, a następnie długą praktykę pranajamy. Ale jako uczniowie zaawansowani chcą obserwować swoją pranajamę. Chcą czegoś się nauczyć. Chcą skonsolidować to, czego się nauczyli. Wtedy potrzebują więcej czasu, dłuższej trwałości. Ale jako początkujący mogę zasugerować, że zamiast pełnej praktyki pranajamy można po prostu położyć się w Savasanie i wykonać kilka cykli oddychania, obserwując ruch klatki piersiowej, ponieważ można to odczuć samodzielnie.
Hanuman i Joga
Znaczenie Hanumana w Jodze
LS – Ponieważ rozmawiamy o pranajamie, czy mogłabyś opowiedzieć o znaczeniu Hanumana (Boga Małp) w jodze?
Geeta Iyengar – Właściwie Hanuman jest nazywany Prana Dev. Jest Panem Prany. I mówi się, że wszystkie pięć Pran w nim istnieje w pełnej mocy: Prana, Apana, Samana, Udana i Vyana. To oznacza, że Pan Hanuman kontroluje wszystkie te pięć Pran. A poprzez tę kontrolę ma pewne Siddhi (nadprzyrodzone moce). W opowieści o Ramajanie Hanuman naprawdę pokazał te cechy. Hanuman był też dobrym muzykiem. Był także praktykującym jogi. I do pewnego stopnia był Praną dla Ramy, jeśli Rama był duszą. Widzisz, mówimy, że dusza jest wewnętrzną mocą, którą mamy, Drsta. A ta Drsta musi być służona przez Drsya – (Widzącego). To, co mówią sutry jogi Patanjalego. Rama uważany jest za Purusze, a Sita za Prakrti. Hanuman jest Praną, ponieważ połączenie Prakrti i Puruszy odbywa się tylko na drodze Prany – kosmicznej energii, kosmicznej inteligencji.
Prana jako Energia
Prana to nie tylko oddech, ale energia. A oddychanie to proces, za pomocą którego zastosowujesz tę energię, aby zbadać, jak głęboko ta energia przenika i subtelnie się przejawia, jak bardzo ta energia jest boska, jak wiele oczyszczenia tej energii jest możliwe. Jak naprawdę możesz eksplorować tę energię. Mamy ukrytą energię w sobie. Ta energia musi się ujawniać. Służy również Puruszy na różne sposoby. I to, co mówią sutry jogi Patanjalego – w Vibhutu Pada – że możesz uzyskać kontrolę nad różnymi kanałami energii. Są one związane z pięcioma elementami i dopóki Prana nie zjednoczy tych pięciu elementów, nektar z tych pięciu elementów nie wyjdzie na jaw. Każdy element ma swoją siłę, swoją energię. Gdy Prana się zjednoczy, ta energia wychodzi na zewnątrz. Tak Hanuman służył Ramie i Sicie, Puruszy i Prakrti, poprzez swoją energię, swoją moc.
Pranajama jako Narzędzie Uzdrawiające
Potęga Pranajamy
LS – Pranajama ocaliła mi życie, dwa razy. Gdy nie mogłem zrobić nic innego, miałem pranajamę.
Geeta Iyengar – To leczy. Ponieważ uzyskujesz kontrolę nad tymi zmysłami percepcji, organami działania, a poprzez nie, także nad ciałem. Pranajama wzmacnia układ nerwowy. Zaczynasz czuć, jak nerwy przenoszą energię. Nawet jeśli ludzie nie mają żadnej wiedzy, jeśli zaczynają od Savasany, a w tej Savasanie obserwują swój oddech, rozpocznie się ten proces uzdrawiania.
Etapy Pranajamy
Mamy wiele rodzajów pranajamy. Jest Anuloma Pranajama, Pratiloma Pranajama lub Viloma Pranajama, a wszystkie one mają etapy. Jakie to są etapy? Pranajama rozwija się stopniowo z etapu I. To jak kwiat rozwijający się. Pierwszy cykl nie pojawi się od razu. Zachowa się w formie nasiona gdzieś. Guruji zaczyna od tej nasiennej formy w etapie I i etapie II. A potem kwiat całkowicie rozkwita na wyższych etapach. Oznacza to, że etapy pranajamy stopniowo rozwijają się do tego poziomu, a ty zaczynasz rozumieć, co się dzieje. To jest bardzo bezpieczny proces. Byłbyś zaskoczony, że Guruji nie wprowadza Bandh (blokad) aż do pewnego etapu. Idzie bardzo powoli. Potem, gdy postępujesz, Bandhy zaczynają przychodzić do ciebie. Sam to odczujesz. I z tego się rozwijasz.
Zrozumienie Praktyki
LS – Tak, to się wydarzyło. Jak to się stało?
Geeta Iyengar – Na przykład, prosta Jalandhara Bandha. Robisz kilka cykli Ujjayi; nadchodzi czas, kiedy głowa zaczyna opadać. Jest okres, w którym głowa nie opada. Nie uzyskujesz odpowiedniej pozycji. Gardło musi stworzyć przestrzeń; to nie odbywa się poprzez zamknięcie brody. Więc najpierw proces zamykania brody jest fizyczny. Lecz gdy dostrzegasz, że coś dzieje się wewnątrz ścianek gardła. Również twoja głowa staje się cicha. Twoje komórki mózgowe się uspokajają. Twoje zmysły percepcji zaczynają się uspokajać. Następnie głowa opada dalej. Im bardziej stajesz się pokorny i cichy, tym lepsza wykonanie Jalandhara Bandha. To oznacza, że naturalny sposób Jalandhara Bandha się wydarza. Jednak elementy bólowe – ból szyi, ból mięśniowy czy napięcie pojawiają się później, po dziesięciu, dwunastu lub piętnastu cyklach. Oznacza to, że przekroczyłeś swój limit. Możesz dojść do granicy, w której odczuwasz ból szyi. Ale Guruji mówi, żeby nie dochodzić dokładnie do bólu szyi w Jalandhara Bandha. Jeśli nie uzyskujesz zamknięcia brody, użyj bandaża. Więc czujesz się całkowicie bezpiecznie, nie trzymasz gardła zbyt mocno. Nie blokujesz niczego wewnątrz. Ponieważ on daje te środki bezpieczeństwa, myślę, że nikt nie powinien bać się praktykować pranajamy.
Poprawa technik, gdy zaczynasz rozumieć głębokość pranajamy, jest zupełnie inna od zrozumienia początkującego. Początkujący musi ściśle trzymać się programu czy formatu. Może wykonywać cykle Ujjayi czy Viloma, ale musi trzymać się tej praktyki. Przy takim rygorystycznym programie stopniowo zaczynasz uzyskiwać wrażliwość. Cykle oddychania mogą odbywać się mechanicznie, ale mechaniczne cykle oddychania mówią ci: "O! To nie tak, let me slow down and observe." To jest wrażliwość. Zaczynasz dostrzegać, co trzeba odrzucić. Proces odrzucania prowadzi cię dalej, do tego, co trzeba się nauczyć. Tak wygląda proces edukacji siebie.